Kilka słów o naszej ekipie.
Początkowo mieliśmy jechać we trzech jednak kolega Irek nie dostanie urlopu i ekipa zredukowała się do dwóch (a właściwie do półtorej ale o tym niżej). Szkoda bo role wstępnie były podzielone, Olek - mechanik, Ja (Tomek) - nawigator i ten od mediów, Irek - od jedzenia i cytrynówki. Niestety musimy się zadowolić użyczeniem kuchenki polowej oraz przepisu na cytrynówkę na spirytusie. Poza tym Irek aktywnie wspiera nas zbierając datki dla dzieciaków. A może tydzień przed wyjazdem dogada się z szefem.
Zacznijmy od Olka czyli człowieka, który uświadomił nas o istnieniu samego rajdu Złombol, naszego głównego i jedynego mechanika. Na co dzień pracuje przy dużo większych maszynach, więc dla niego to chleb powszedni. Równolegle grzebie przy kilku samochodach i taki Polonez to dla niego drobiazg ;) a znając jego możliwości, jeszcze z rozpędu naprawi naszego drugiego Poloneza - dawcę organów, który ma już na liczniku 635.540 km
![]() |
| 635 tys. -niezły wynik jak na Poloneza |
Poza tym, dzięki temu, że w pracy często odwiedza różne rejony Polski, Olek zajmuje się też pozyskiwaniem sponsorów dla naszej załogi i to właśnie on przekonał tych najhojniejszych.
Prywatnie niezły jajcarz i nigdy nie wiadomo kiedy kogoś wkręca a kiedy mówi poważnie. Zresztą próbkę jego żartu mieliśmy na fejsbukowej grupie ZŁOMBOL_not_so_OFFICIAL, gdzie wstawił poniższe zdjęcie i poinformował, że robimy swapa do Poloneza 😂
![]() |
| Silnik z Camaro |
Owszem był swap tego silnika po remoncie ale w miejsce uszkodzonego w Camaro a nie w Polonezie.
![]() |
| Chevrolet Camaro v8 6.2L |
![]() |
| Prawie jak Terminator |
Na koniec zostaje jeszcze nasz wirtualny członek załogi - Dundee, grafik komputerowy, który przygotowuje dla nas wszelkie loga i inne grafiki. To dzięki niemu mamy swoje niepowtarzalne logo czy imiona stylizowane na logo Złombola (w porozumieniu z organizatorem).
![]() |
| Logo "Gryfne Karlusy" |
Więcej jego prac można zobaczyć na jego stronie domowej.











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz